Świat sportu wspomina Jacka Magierę, który zmarł w wieku zaledwie 49 lat. Swoimi anegdotami przed kamerą TVP Sport podzielił się Jakub Rzeźniczak. Defensor mający za sobą długi staż w Legii Warszawa zdążył bardzo dobrze poznać szkoleniowca. – Wykonywałem do niego wiele telefonów w sprawach prywatnych, wiele razy mi pomógł: gdy byłem w piłkarskim dołku, gdy zmarł mój syn – powiedział pięciokrotny mistrz Polski.